Piątek 8 listopada. Pogoda nie rozpieszcza. Na dworze szaro, buro i ponuro. Krótki przejazd i jesteśmy na parkingu przy lesie. Kilka kroków i jesteśmy na miejscu. Na ziemi kolory jesieni: złoto, brązowo i pomarańczowo. Na drzewach już zima, tylko pozbawione liści gołe gałęzie. Szybkie spojrzenie na niebo i zaraz ucieczka głowa na dół przed mżawką. Spojrzenie przed siebie i serce rośnie. Przed nami gromada psów. Piątek na dworze ze zwierzętami, coś co dzieciaki kochają najbardziej!!!
Aby nasz serwis mógł działać, wykorzystujemy internetowe ciasteczka (pliki cookies). Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza Twoją zgodę na ich użycie.