Dziś w klasie 2d uruchomiliśmy wszystkie możliwe zmysły!
Było memory węchowe, zagadki dotykowe, a nawet degustacja tajemniczych smakołyków (nie, nie były to chipsy ani żelki – choć niektóre miny sugerowały, że niektórym bardzo ich brakowało).
Dzieci wąchały, macały, smakowały i zgadywały – jednym słowem: prawdziwy trening sensoryczny jak u MasterChefa i detektywa w jednym!
Zmysły sprawdzone, humory dopisały, a śmiechu było tyle, że chyba słychać nas było na drugim końcu szkoły!
Aby nasz serwis mógł działać, wykorzystujemy internetowe ciasteczka (pliki cookies). Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza Twoją zgodę na ich użycie.